środa, 28 września 2011

Chwila



Jest taka chwila, która trwa zaledwie parę minut. Czekam na nią, a kiedy się zbliża cieszę się jak dziecko. Gdy ktoś mi ją skradnie czuję się oszukana.

Chwila przychodzi zawsze o tej samej porze, w ciszy i ciemności, w samotności. To moja chwila.

Nie jestem wtedy mamą, żoną, przyjaciółką, uczennicą, sąsiadką, sprzątaczką, kucharką, panią od zaopatrzenia. Czuję, że mnie nie ma. Nie oddycham, nie patrzę, nie słucham. .

Nie trwonię jej na myślenie o tym co i tak nadejdzie. Nie szukam rozwiązań ani odpowiedzi. Chwila mnie niesie. Odrywam się od wszystkiego co kocham i czego nienawidzę. Jestem czysta.

Zapadam się w siebie.

3 komentarze:

  1. Edziu, jeśli myślisz, że nikt Cię nie czyta , to się mylisz. Czekam na ciąg dalszy:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi miło:-)ciąg dalszy się pisze, niestety w częściach przez górne jedynki:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejku, Mamuś, a co Ty tu robisz? :-)

    OdpowiedzUsuń